W paryskiej kamienicy

Które miejsce na  świecie najbardziej kojarzy się z miłością? Odpowiedź jest oczywista. Coś w tym jest, bo Paryż ma w sobie niezwykle dużo romantyzmu i tajemniczości. Magia tego miasta sprawia, że turyści nadzwyczaj chętnie je odwiedzają. Nie sądzę, żeby chodziło wyłącznie o zabytki, Paryż po prostu ma w sobie to coś!

Dwa lata temu z okazji walentynek razem z (wtedy jeszcze) moim chłopakiem (po powrocie już narzeczonym, a dziś mężem) spontanicznie kupiliśmy bilety do Paryża, a w marcu spędziliśmy tam kilka przepięknych dni. Wynajęliśmy prywatne noclegi w kamienicy położonej w cudownej i klimatycznej dzielnicy Montmartre. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo (omijając hotele) przynajmniej przez chwilę, na własnej skórze mogliśmy doświadczyć w jakich warunkach na co dzień żyją Paryżanie. Okazało się, że pogłoski o niezwykle  męczących, krętych schodach prowadzących do mieszkania, jego niewielki metraż, kapsułkowe szafy i maksymalne wykorzystanie każdego m^2 to szczera prawda. Było to bardzo ciekawe doświadczenie. Żałuję, że nie uwieczniłam tego na ani 1 zdjęciu! Obejrzyjmy za to inny paryski apartament, urządzony z większym rozmachem. PS. Na koniec, dla wytrwałych kilka moich wspomnień z miasta zakochanych.


Apartament Châteauneuf



Salon obowiązkowo z kominkiem. W stylu paryskim dominuje jasny kolor, klasyczna biel lub beż. Dzieła sztuki, świeże kwiaty, kryształowy żyrandol, lampy i pięknie zdobione lustro a’la Ludwik XVI.




Za sprawą wysokich okien pomieszczenia są dobrze oświetlone. Piękną ozdobą są charakterystyczne dla stylu francuskiego listwy ścienne.





Nie może zabraknąć widoku z okna!


A teraz kilka prywatnych, uwiecznionych wspomnień z naszego wypadu do Paryża.




Podobno za tą kuloodporną szybą to nie oryginał, a kopia!



Widok z naszego okna.



To nie była najlepsza cukiernia, to tylko paryskie delikatesy… 🙂 mniam



Hmm, czy tak to się je? W Bouillon Chartier.



Obowiązkowym punktem (oprócz Luwru i Wieży Eiffela) był Disneyland!


Czy to miasto również na Was wywarło tak duże wrażenie? Ja jestem oczarowana i z chęcią wrócę do niego nie raz!

5 thoughts on “W paryskiej kamienicy”

  1. Bardzo interesujący artykuł 🙂 Urzekły mnie wysokie paryskie okna i jasność panująca w pokojach. Najbliższy mojemu stylowi jest Apartament Châteauneuf. Przede wszystkim jasne kolory, biel, obowiązkowy romantyczny kominek 🙂
    Przyjemnie spędzam czas na Twoim blogu i będę zaglądać tu częściej. Zapraszam również na mojego bloga: https://edreamsstyle.wordpress.com/ Pozdrawiam, Kasia! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge