Domek na drzewie

Będąc małą dziewczynką na liście moich marzeń (tak jak zapewne każdego innego dziecka) był domek na drzewie. Przy pomocy taty to wielkie dziecięce marzenie zostało spełnione. Wspólnie z bratem mieliśmy z tego domku wielką frajdę. Pamiętam też jak inne dzieci ochoczo nas wtedy odwiedzały 🙂


Myślę, że w głębi duszy każdy z nas pozostaje dzieckiem. Dlatego święto 1 czerwca powinniśmy (po cichu) obchodzić do końca życia 🙂



Nie, to nie jest mój domek z dzieciństwa 🙂 Mój był duużo bardziej zwykły, ale na pewno w niczym to nie przeszkadzało!



Na pocieszenie dla wszystkich, którzy w dzieciństwie nie mieli domku na drzewie, piętrowego łóżka, psa itp.: przy własnych dzieciach możecie takie marzenie wreszcie spełnić :):) Ja na pewno to zrobię.



Miłego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge